Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

21 wiek, Anglia, a ja 6 dni nie miałem prądu

Lepiej cały John Green Building na Bloton Road 27 nie miał prądu od Czwartku od 14.00 do dziś. A więc tak blok w którym mieszkam we Wtorek zmienił właściciela i okazało się iż firma która była poprzednim właścicielem budynku zrobiła nieładnie. Mianowicie, przyjechał Pan z Meter Plus i włożył mi w skrzynkę na listy notatkę iż prąd w tym budynku jest pobierany z nielegalnego źródła i zostanie odcięty, oraz numer telefonu pod który zadzwonić żeby sprawę wyjaśnić, więc poszedłem do domu zadzwonić, w tym czasie zgasły światła w całym budynku, a gdzie jakieś 24 godziny na wyjaśnienie sprawy?, pani do której się dodzwoniłem o niczym nie wiedziała i nie mogła mi udzielić żadnych informacji, paranoja. Po czasie dowiedziałem się iż poprzedni administrator budynku nie założył nam liczników indywidualnych, więc nie mógł nam wystawić rachunków za prąd i wodę, więc zapewne sam też nie zapłacił i się zwinął. Zadzwoniłem do agencji Locate przez którą wynajmuje mieszkanie, się okazało iż oni są pośrodku i tak naprawdę nie wiele mogą, poza zrezygnowaniem z części czynszu, ale zostałem zapewniony iż prąd zostanie włączony w ciągu kilku dni, no i po 6 dniach mam prąd. Jednego nie rozumiem jak firma Meter Plus mogła od tak sobie odciąć 56 mieszkań od napięcia, bez przynajmniej 24 godzin na wyjaśnienie sprawy, cóż Anglia cywilizowany kraj. Ja natomiast mam teraz mieszane uczucia, gdyż woda jest podłączona w ten sam sposób, jeden zbiorczy licznik, oraz mieszkam w tym budynku 1 rok i 5 miesięcy i odkąd się wprowadziłem winda jest w trakcie wykańczania, 5 piętrowy blok bez windy, lepiej 5 piętro to mieszkania suite i apartamenty, wygoda jak nic 5 pięter z zakupami po schodach.

grafika użyta w tym wpisie pochodzi z http://www.flickr.com/photos/25188498@N03/4524911341/

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl