Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

Pracuję w oświacie – stereotyp Polaka na zmywaku

Zacznijmy od tego iż postanowiłem się dokształcić i opłaciłem roczny dostęp do Joskos, będę certyfikowany Web Developer z fajnymi papierami Microsoftu, oczywiście jak zdam egzaminy. A póki co, jestem Polak pracujący żadnej pracy się nie boję i tak oto Cycek zaczął pracę w oświacie, tak pracuję na zmywaku w kantynie w koledżu :D. Powiem wam że pracowałem już jako barman (świetna robota, ale prowadzi do alkoholizmu), w fabrykach (nuda straszna), na budowie, (brudna robota) i jako klepacz danych w biurach różnych i powiem wam że w tej kantynie jest fajnie. W biurach czy hotelach taka sama robota, a trzeba uważać bo co chwila ktoś Ci świnię podłożyć próbuje. Śmieszą mnie Polacy którzy popracowali trochę za biurkiem jako klepacze danych, a na posiadówkach gdzieś w pubach słyszę

Gdzie pracujesz? Bo ja to w biurze

i już ego podskoczyło, zaczyna się stroszenie piórek, bo on już mądrzejszy jest niż taki zwykły „robol” z fabryki, mimo że ten robol zarabia dwa razy więcej, biorąc nadgodziny, a praca i jedna i druga na takim samym poziomie intelektualnym. Jest jeszcze ciekawiej czasem, drugie powiedzenie jakie wiedzie tu prym to

No ja to studiuję tu po angielsku

no a w jakim kurwa języku ma w Anglii studiować po rumuńsku?? Ech dziwne tu są ludzie, choć można też spotkać i takich co maja poczucie rytmu w głupich głupotkach, zwłaszcza tych co pracują właśnie po fabrykach, zmywakach i innych takich, Ci co pracują jako klepacze danych w biurach to już wyższa sfera :D z nimi się nie pośmieje bo oni znają angielski :]

zdjęcia pochodzą z http://www.flickr.com/photos/kubina/1497679352/ oraz http://www.flickr.com/photos/29650319@N06/3193593202/

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl